Dlaczego tak ciężko jest wyjść z etatu?

No to piszę po przerwie. Pytanie tak jak w temacie. Na pewno wielu ludzi którzy myślą o własnym biznesie sobie je zadaje i ma z tego powodu wiele nieprzespanych nocy. Również ja często myślę o tym zagadnieniu. Postarajmy się bliżej przyjrzeć tej kwestii.

U większości ludzi, którzy snują rozważania o zerwaniu z etatem, największą barierą jest strach przed brakiem pieniędzy. Własny e-biznes, prowadzony po godzinach jest czasami niestabilny w dochodach. Z resztą jak każdy inny biznes. Dzisiaj są dochody i są klienci, jutro stracimy pozycję w wyszukiwarce lub dostaniemy bana strony i już nagle diametralnie zmienia się liczba odwiedzin naszego bloga, strony i tracimy zyski oraz klientów.

W pracy etatowej mamy bezpieczeństwo, którego nie mamy przy własnym biznesie. Znowu we własnym biznesie mamy wolność i możliwość decydowanie o swoim życiu. Decydujemy ile chcemy pracować, jak długo i kiedy chcemy mieć wakacje. W pracy na etacie narzucają nam kiedy możemy wziąć urlop, a kiedy musimy przyjść do pracy. Jak wszystko w życiu i praca etatowa i własna firma ma swoje plusy i minusy. Nie ma złotego środka. Wszystko zależy od siły naszego marzenia i siły naszego pragnienia. Jak bardzo chcemy być niezależni, decydować o sobie i nie być zależnym od nikogo. Nie wykonywać poleceń przełożonego tylko robić wszystko wg własnego harmonogramy i wedle uznania.

Niezbędna jest jednak wtedy samodyscyplina, bo łatwo uledz pokusie lenistwa. Łatwo włączyć telewizor, czy poczytać plotki na jakimś portalu albo pooglądać samochody na allegro. Ciężko także w środowisku domowym zmobilizować się do wykonywania pracy.

Te i wiele innych rzeczy musimy wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o zwolnieniu się z pracy i rozpoczęciu przygody z własnym biznesem. Na pewno może to być ekscytująca przygoda, która okaże się dla nas idealnym wariantem. Bez szefa, bez sztywnych godzin pracy. Jednak trzeba również brać pod uwagę zagrożenia jakie niesie praca w domu.  Codzienne chodzenie do biura, do środowiska w którym nie ma rzeczy które mogą nas rozpraszać wydaje się być bardziej sprzyjające wykonywaniu zadań. Zawsze mamy ten przysłowiowy bat nad głową i to w jakiś sposób na pewno nas motywuje do pracy, czy ją lubimy czy nie.

Czym różnią się bogaci od biednych?

Nie ma nic złego w stałej pensji, którą otrzymujemy z pracy na etacie, jeśli tylko nie ogranicza ona możliowści zarabiania tyle, ile jesteś wart. Problem w tym, że niestety zwykle ogranicza. Masz siedzieć od 8 do 16 w pracy, robić to co Ci karze kierownik, przerwę robić sobie 15 minutową o tej i o tej porze. Już pierwszego dnia każdego miesiąca wiesz ile zarobisz do ostatniego. Fajnie nie? No właśnie niefajnie, bo w tym samym czasie w innym miejscu robiąć coś innego albo często mniej mógłbyś zarobić kilka razy więcej i robiąc to z przyjemnością.

Wielu ludzi o tym wie i zdaje sobie z tego sprawę, ale nic w swoim życiu nie zmienia. Robi to samo przez 2, 5, 10, 20 lat i oczekuje nie wiadomo czego, a na pewno czegoś innego. Cóż jesteśmy tak od małego zaprogramowaniu, że wydaje nam się iż to jedyna droga, w życiu jaką możemy podjąć. Tam nam ktoś wmówił w szkole i tak też robimy. Codzienne harówka od poniedziałku do piątku a czasami i w weekendy.

Mimo, że ciężko pracujesz nadal nie masz pieniędzy. Jeśli już je masz to masz ich za mało. Czy myślałeś kiedyś czy ludzi bogaci lub Ci kórzy posiadają pieniądze pracują ciężej od Ciebie? Ja Ci od razu mogę powiedzieć, że nie pracują ani ciężej, ani dłużej. Oni po prostu pracują mądrzej :)

Czym różnią się bogaci od biednych?

Ludzie biedni zdecydowanie preferują otrzymywanie stałej pensji lub wynagrodzenia za godziny ich pracy. Potrzebują oni bezpieczeństwa wynikającego z wiedzy i świadomości, że dokładnie tyle samo pieniędzy dostaną dokładnie w tym samym mniej więcej czasie, miesiąc w miesiąc.

Bogaci działają w zupełnie inny sposób, żeby nie powiedzięć, że zupełnie odwrotnie. Bogaci wolą otrzymywać wynagrodzenie za wyniki swojej pracy. Jeśli nie w całości to przynajmniej w przeważającej części. Są oni zazwyczaj właścicielami biznesów, inwestują na giełdzie lub w nieruchomości. Zwróć uwagę, że w trzech przypadkach nie ma żadnej gwarancji na jakiekolwiek zyski. Firma zbankrutować, giełda się załamać, a ceny nieruchomości mogą drastycznie spaść.

Biedni natomiast dysponując tylko swoim czasem, wymieniają go na pieniądze. Problem z tym sposobem jes taki, że zasoby naszego czasu są ograniczone. Bogaci natomiast wierzą w siebie. Wierzą w swoją wartość i w to, że sobie poradzą. Biedni nie mają takiej wiary, dlatego koniecznie potrzebują gwarancji.

Przemyśl to co napisałem. Być może już czas zmienić sposób swojego wynagrodzenia. Korzystniej może by było gdybyś otrzymywał pieniądze za efekty swojej pracy, a nie poświęcony czas?

Może właśnie teraz dojdziesz do wniosku, że już czas otwórzyć własną firmę lub zmiana sposobu wynagradzania w obecnej, gdzie pracujesz? Pomyśl o swojej sytuacji i zastanów się w jaki sposób mógłbyś ją korzystnie zmienić.

Przewaga biznesu internetowego nad tradycyjnym

Przede wszystkim biznes internetowy nie wymaga od nas takich nakładów finansowych jak ma to miejsce w biznesie tradycyjnym. Aby rozpocząć działaność w Internecie wystarczy prosta witryna oparta o darmowy system CMS (system umożliwiający prostą aktualizację witryny przy pomocy edytora podobnego do Worda). Koszt uruchomienia strony jeśli znamy się choć trochę na stronach www, to tylko wydatek na domenę (adres pod którym będziemy widoczni w sieci) oraz serwer. Koszt domeny to mniej więcej około 20 zł natomiast koszt serwera to w zależności od pojemności i transferu około 40 zł rocznie (na początku ruch na stronie nie będzie na tyle duży, aby potrzebny był większy). Kolejną zaletą jest to, że biznes Internetowy możemy rozpocząć w 1 dzień. Oczywiście rejestracji działalności gospodarczej może potrwać dłużej, jednak samo uruchomienie prostej witryny na darmowym gotowym szablonie to maksymalnie kilka godzin.

Dzisiaj nie musisz mieć budynków, samochodów, wynajmować biura czy lokalu, albo zatrudniać ludzi. Otwarcie własnego biznesu jest dzisiaj prostsze i łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Możesz mieć własny biznes i działać w nim z własnego domu czy mieszkania. Pozwala to utrzymać Ci swoje koszty działalności na minimalnym poziomie. Jest to bardzo ważne, bo większość biznesów upada w początkowych miesiącach swojej działalności właśnie dlatego, że początkowe koszty są tak wysokie. W następstwie pozyskany kapitał przez przedsiębiorcę, szybko się kończy. W tradycyjnym biznesie, rzeczywiście potrzeba sporo kapitału na start i równie dużo przez kolejne miesiące działalności. Koszty pożerają przychody z młodego biznesu. Problem ten jest prawie wyeliminowany przy działalności internetowej. Nie potrzebujesz dużego kapitału zarówno na start jak i przez kolejne miesiące działalności firmy.

Podobnie ma się sprawa z kapitałem ludzkim. W tradycyjnym biznesie często potrzebujemy zatrudniać od razu pracowników. Czy to sklep czy to warsztat usługowy zawsze musimy mieć kogoś dodatkowo do pomocy. Utrzymanie pracownika to kolejne koszty. W biznesie internetowym możesz wszystko robić przynajmniej na początku sam, albo zlecać również drogą internetową (która bardzo ułatwia znalezienie odpowiedniej osoby do danego zadania przez np. fora dyskusyjne) usługi w formie umowy zlecenia. Więc jeśli akurat jest potrzeba powierzenia jakiegoś zadania, możesz w łatwy sposób to zrobić i często po bardzo przystępnej cenie.

Kolejnym aspektem, który jest nieodłączny przy starcie nowej firmy to szeroko pojęty marketing. Bez reklamy nie jesteś w stanie się wybić i dotrzeć do potencjalnej grupy klientów docelowych. Jednak znowu reklama w internecie jest o wiele tańsza i bardziej przystępna niż w formie tradycyjnej. Zaistnienie w wyszukiwarkach z których pochodzi około 80% ruchu na stronach jest darmowe. Koszty ew. które musimy ponieść to pozycjonowanie strony, które jest konieczne jeśli chcemy być na pierwszych pozycjach w rankingu wyszukiwania. Mimo tego pozycjonowanie jest o wiele tańsze niż zaistnienie z reklamą w tradycyjnych mediach takich jak radio czy telewizja.

Myślę, że warto jeszcze wspomnieć o przewadze biznesu internetowego w liczbie potencjalnych klientów do których możemy dotrzeć ze swoją ofertą. W sieci zanikają granice terytorialne i ograniczenia jedynie do lokalnego rynku. Jeśli ofertę mamy atrakcyjną, produkt czy usługę unikalną swoim zasięgiem możemy nie tylko wyjść po za granice naszej najbliższej okolicy (w przypadku działalności tradycyjnej), ale nawet po za granice własnego Państwa czy kontytenetu. Jeśli chcemy dotrzeć do ludzi na całym Świecie musimy zadbać jedynie o dostępność językową strony i pomyśleć o odpowiednich rozwiązaniach logistycznych. Zdecydowanie są to mniej kosztowne i problematyczne kwestie niż próba usiłowania dotarcia do globalnej populacji w biznesie tradycjnym.

Zniewolenie przez pracę etatową

W dzisiejszym Świecie, większość nie bierze pod uwagę innego sposobu na życie niż skończenie dobrej szkoły, później obowiązkowo studiów i następnie znalezienie dobrze płatnej pracy. Pracy najlepiej w dużej międzynarodowej korporacji z pakietem świadczeń socjalnych (prywatna opieka zdrowotna, kasa zapomogowo-pożyczkowa, karnet na basen i kina itp.), służbowym telefonem komórkowym, laptopem i najważniejsze samochodem. Dobrze by było aby co rok przewidziane były „trzynastki”, a co miesiąc do pensji premie motywacyjne. Oczywiście ważne, aby pracodawca zapewniał umowę o pracę na czas nieokreślony. Tego szuka 95% wykształconych ludzi, którzy ukończyli dobre studia i teraz chcą wreszcie zacząć zarabiać. Dla mnie osobiście ten sposób na życie, to sposób pójścia na łatwiznę po najmniejszej linii oporu i dobrowolna droga do zniewolenia.

Czy naprawdę nie ma alternatywy na zaprzedanie własnego życia za stałą co miesięczną pensję, najczęściej nie przekraczającą przynajmniej na początku 3000 zł brutto i wykonywaniu poleceń przełożonego? To ma być ten upragniony cel, każdego młodego człowieka, który uczył się przez 18 lat i z upragnieniem czekał na skończenie szkoły i zarobienie pierwszych „wielkich” pieniędzy?!
Wydaje mi się, że ta droga była dobra dla naszych rodziców, dziadków, ale nie dla nas. Nie dla młodych ludzi – 20-sto, 30-sto latków.

Co w alternatywie pracy na etacie? Oczywiście własny biznes. Jedynie własny biznes i praca nad nim może dać nam zadowolenie z zarobków i finalnie wolność finansową. Oczywiście mówię tutaj i myślę o biznesie internetowym. Nie tradycyjnym gdzie potrzebny jest często duży kapitał i czas oraz istnieje bardzo duże ryzyko niepowodzenia. W biznesie internetowym poświęcisz jedynie swój własny czas i może trochę wolnej gotówki rzędu kiluset złotych, maksymalnie kilku tysięcy złotych.

Przewaga własnego biznesu nad pracą na etacie, jest ogromna. Gdy Twój biznes urośnie, masz nieograniczone możliwości dotarcia do wielomilionowej społeczności, które codziennie korzysta z globalnej sieci. Możesz zarabiać kiedy śpisz, kiedy odpoczywasz, czy jesteś na wakacjach. Raz włożona praca, daje dochody miesiącami lub nawet latami. W pracy etatowej gdy jesteś zarabiasz, gdy Cię nie ma nie zarabiasz. Pracownik etatowy jest ograniczony jedynie wydajnością swoich własny rąk. Jest zdany tylko i wyłącznie na siebie. Ma ograniczone możliwości wykonania określonej pracy. Nie może otrzymać w pewnym momencie większego wynagrodzenia, bo nikt nie da kosmicznej zapłaty za pracę jednej osoby. Dlatego przeciętnie pracownik po latach pracy dojdzie do pewnego pułapu zarobków, którego nie będzie w stanie przekroczyć.

W przypadku prowadzenia własnego biznesu internetowego możliwości zarobku są nieograniczone. Im większą sieć zbudujesz (im więcej użytkowników trafi na Twoją witrynę), tym więcej będziesz miał klientów, a im więcej klientów tym większe zarobki. Pomyśl tylko jak tanim kosztem można dotrzeć dzisiaj do kilkuset milionów ludzi i oferować im swoje produkty. Wystarczy tylko prosta witryna internetowa, o której muszą dowiedzieć się ludzie. Oczywiście ważne jest, aby zadbać o odpowiedni marketing w wyszukiwarkach, bo choćby nie wiem jak dobra była strona, to nic z tego jeśli nie można jej nigdzie odnaleźć i w żaden sposób na nią trafić.

Pewnie zastanawiasz się teraz: „Jaki biznes mam otworzyć skoro nie mam pomysłu i pojęcia o tym jak się za to zabrać. Mówili mi zawsze, że pomysł na biznes to priorytetowa sprawa i bez porządnego pomysłu nie ma co marzyć o własnej firmie, a już w szczególności internetowej”. Niestety nie masz racji, bo sposobów zarobku w Internecie naprawdę dużych pieniędzy, bez unikalnego pomysłu na biznes jest sporo, a na pewno jeden który znam i stosuję.