Najważniejsze książka w moim życiu

Nie waham się stwierdzić, że najważniejszą książką w moim życiu to „Bogaty ojciec, biedny ojciecRoberta Kyiosakiego. Książką bardzo silnie obnaża i pokazuje jak to się dzieje, że 90% ludzi jest biednych, a 10% bogatych. I dodatkowo te 10% bogatych posiada 90% wszystkich pieniędzy i aktywów na Świecie. Dlaczego ludzie są w tzw. wyścigu szczurów, który nie pozwala im wyrwać się z ciężkiej pracy za pieniądze i borykania się całe życie z finansami. Polecam lekturę wszystkim, którzy chcą być wolni i niezależni. Którzy chcą wziąć życie w swoje ręce i zrealizować swoje marzenia, dzięki własnemu biznesowi. Chcesz wiedzieć jak założyć własny biznes? Przeczytaj obowiązkowo tę pozycję.

Poniżej przedstawiam w punktach przesłanie płynące z książki „Bogaty ojciec, biedny ojciec„:

1. Pracuj by się uczyć, nie pracuj za pieniądze. Pensja jest mniej istotna niż wiedza, którą w czasie pracy zdobywasz.

2. Przede wszystkim poznaj różnicę między aktywami, a pasywami oraz dobrym i złym długiem. Nabywaj aktywa, nie pasywa. Twój dom czy mieszkanie w którym mieszkasz uważasz za swoje aktywa? Tak są to aktywa, ale nie Twoje tylko Twojego banku, bo to bank na nim zarabia.

3. Czyich rad słuchasz? Większość ludzi ma problemy finansowe, ponieważ słuchają rad niewłaściwych osób. Takich, jak słabi doradcy finansowi czy ludzie biedni. Bezpłatne porady od takich ludzi są często najcenniejsze, bo najbardziej mogą zmienić Twoje życie. Na minus niestety.

4. Staraj się być pokornym. Nie zamykaj się na nowe idee, bądź otwarty na nową wiedzę. Kiedy jesteś zbyt pewny siebie, niczego się nie  nauczysz.

5. Zrób „Plan zostania bogatym„. Pamiętaj nie staniesz się bogatym, tylko tego pragnąc. Musisz stworzyć przemyślany plan, który do tego celu Cię doprowadzi. Najpierw postanów stać się bogatym. Później stwórz plan. Bogactwo to tylko stan umysłu, jest dostępne dla każdego.

Książki potężnym źródłem wiedzy

Gdy chodziłem do szkoły podstawowej czy nawet jeszcze średniej bardzo nie lubiłem czytać książek. Zmieniło się to dopiero na studiach, chyba gdzieś na 3 roku. Zrozumiałem z perspektywy czasu, że aby czytanie wciągało i pasjonowało, trzeba po prostu czytać na temat, który Cię bardzo interesuje. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Nigdy nie lubiłem czytać książek, a szczególnie nie cierpiałem lektur. Jednak w ostatnich 2 latach czytanie stało się dla mnie bardzo ciekawym i relaksującym zajęciem. Mało tego, zaczęło mnie pasjonować.

Lektura na tematy biznesowe, inwestowania, przepływu pieniędzy, wolności finansowej, dochodu pasywnego czy wreszcie dokonania internetowych milionerów, stała się dla mnie tak wciągająca i odkrywcza, że wręcz nie mogę doczekać się chwili kiedy będę mógł ją kontynuować. Przede wszystkim czytanie jest dla mnie bardzo motywujące do działania. Z samego czytania nic nie będzie :/

Polecam je każdemu jeśli chce naprawdę dobrze poznać i zgłębić jakiś temat. Żadna inna forma przekazu informacji, nie da Tobie takiej dawki szczegółowej wiedzy co tekst pisany. W TV raczej pobieżnie traktowane są wszelakie tematy poruszane w programach, ze względu na ograniczony czas antenowy. Dodatkowo komercjalizacja telewizji nie sprzyja nadawaniu specjalistycznych pozycji, bo zazwyczaj kierowane są do wąskiej grupy odbiorców. Dlatego szczerze polecam każdemu czytanie książek, jeśli naprawdę chcę się zostać ekspertem w danej dziedzinie wiedzy.

Nie ocenionym źródłem informacji jest oczywiście również Internet, ale jednak czytanie z ekranu nigdy nie jest tym co tekst na papierze. E-booki najczęściej drukuję, jednak nie podoba mi się sama forma fizyczna tego typu wydrukowanego dzieła. W zamyślę tego wątku chciałem napisać o książkach, które do czytania polecam jednak trochę zboczyłem z zamiaru. Moje ulubione pozycje książkowe przedstawię później.